Polskie Towarzystwo Turystyczno-Krajoznawcze
Oddział w Bytomiu
ul.Kościelna 2, 41-902 Bytom
tel. (032) 797 46 07

Odznaki O Oddziale Koła, kluby, komisje Aktualności BTKK Catena Strona główna Polecane strony


Szlaki okolic Bytomia

Szlak Obszaru Warownego "Śląsk"

Szlaki znakowane:

Szlak Husarii Polskiej
czerwony


Szlak Powstańców Śląskich
niebieski


Szlak Tysiąclecia
zielony


Szlak im. Z. Kleszczyńskiego
żółty


Szlaki spacerowe:

Bytom - szlakiem
tradycji i kultury
czerwony


Spacer po starym mieście
zielony


Cmentarze Bytomia

Szlak Matki Ewy

Szlak Obszaru Warownego "Śląsk"


Ścieżki dydaktyczne:

Ciekawe drzewa
Lasu Miechowickiego
czerwony


Ścieżka dydaktyczna
"Las Segiecki"
żółty


Od autorów
Celem niniejszego opracowania jest spopularyzowanie wśród mieszkańców Bytomia (szczególnie młodzieży szkolnej) i wszystkich miłośników historii Górnego Śląska fragmentów linii umocnień Obszaru Warownego "Śląsk". Umocnienia te, powstałe w latach 30-tych XX wieku dla obrony granic II Rzeczypospolitej przed atakiem niemieckim, są obecnie unikatowym pomnikiem polskiej sztuki fortyfikacyjnej z tego okresu. W obecnych granicach Bytomia oraz częściowo na terenie ościennych miast Chorzowa, Świętochłowic i Rudy Śląskiej, znajdują się dwa tzw. punkty oporu OW "Śląsk": "Łagiewniki" i "Godula". Składa się na nie kilkanaście zachowanych obiektów.
Mamy także nadzieję, że praca ta, prezentując nieco zapomniane fragmenty naszego miasta, przyczyni się do ich spopularyzowania wśród bytomian, również jako tereny rekreacyjne.

Historia i współczesność fortyfikacji OW "Śląsk"
Na początku lat trzydziestych ubiegłego wieku, na skutek pogorszenia się stosunków polsko-niemieckich, najwyższe władze Wojska Polskiego z generalnym inspektorem sił zbrojnych marszałkiem Józefem Piłsudskim na czele podjęły decyzję o wzniesieniu systemu fortyfikacji stałych. Miały one osłonić przyznaną Rzeczpospolitej po plebiscycie i powstaniach śląskich część Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego. W rezultacie w latach 1933-1939 stopniowo, w miarę zmieniającej się sytuacji, zadań i założeń wojskowych, powstała ciągnąca się na przestrzeni kilkudziesięciu kilometrów (od okolic Niezdary na północy do Mikołowa i Pszczyny na południu) linia umocnień stałych i polowych oraz szereg obiektów towarzyszących lub zabezpieczających (w sumie ok. 180 budowli). Stanowi dziś ona wyjątkowy w skali kraju zabytek polskiej myśli inżynieryjno-wojskowej z okresu międzywojennego.
Najbardziej zwracającą dziś uwagę częścią tego systemu, zwanego Obszarem Warownym "Śląsk", są schrony bojowe (stanowiska jednego lub kilku ckm, ukrytych w kopułach pancernych oraz za stalowymi płytami, umieszczonymi w żelbetonowych "bunkrach") oraz tradytory (duże schrony bojowe, wyposażone w jedną - dwie armaty polowe kal. 75 mm lub przeciwpancerne kal. 37 mm oraz kilka stanowisk ckm). Na interesującym nas odcinku schrony budowano w latach 1936-37 a wyposażano jeszcze w roku 1938.
Strona niemiecka pilnie śledziła postępy w budowie umocnień o czym świadczą materiały wywiadowcze zamieszczone w publikacji Stand der polnischen Landesbefestigung, Mai 1938, Berlin 1938 oraz Die Polnische Landes­befestigung Stand vom 15.6.1939, Berlin 1939. Do tej ostatniej dołączona była prawdopodobnie mapa szpiegowska (jej fragment reprodukujemy na okładce folderu). We wrześniu 1939 roku wojska niemieckie, wysoko oceniając polskie fortyfikacje oraz chcąc uniknąć zniszczeń na terenie cennego okręgu przemysłowego, obeszły śląskie umocnienia od północy i południa. Po kilku dniach Wehrmacht groźbą otoczenia zmusił dowództwo broniącej się tutaj 23 Dywizji Piechoty do wycofania oddziałów fortecznych i oddania linii praktycznie bez walki. W ten sposób umocnienia przetrwały wojnę w zasadzie nieuszkodzone. Po wojnie - niepotrzebne i zapomniane - bywały sporadycznie tylko niszczone przy okazji realizacji inwestycji przemysłowych i komunikacyjnych. Niestety obecnie obiekty te, zwykle ukryte w terenie, znajdujące się na peryferiach miast, pozbawione gospodarza, od końca lat 80. ulegają coraz większej dewastacji. Nikną w ten sposób cenne i nieznane ogółowi zabytki. Pojedyncze działania,. mające na celu renowację, udostępnienie czy chociaż zabezpieczenie obiektów, mają niestety charakter nieskoordynowany. Od kilkunastu lat śląskie fortyfikacje badają i inwentaryzują członkowie Towarzystwa Przyjaciół Fortyfikacji. Na przełomie 1997 i 1998 roku w Muzeum Górnośląskim w Bytomiu zorganizowano wystawę "Wojsko Polskie i organizacje paramilitarne na Śląsku w latach 1922-1939", której fragmenty - w postaci kilku makiet i interesującej dioramy przebiegu linii umocnień w rejonie Łagiewnik - pozostawiono jako zalążek przyszłej wystawy stałej. Jedną z nielicznych inicjatyw ratowania górnośląskich fortyfikacji jest odnowiony przez członków Stowarzyszenia "Pro Fortalitium" schron w Dobieszowicach-Wesołej. Ma on pomieścić w przyszłości muzeum Batalionu Fortecznego "Bobrowniki".Otwarcie jest planowane na wrzesień 2003 r.

Fot. 1. Odrestaurowany schron bojowy w Dobieszowicach-Wesołej w malowaniu maskującym; od lewej widoczny otwarty właz wyjścia awaryjnego, strzelnica ckm, po prawej wejście główne.

Uwagi dla zwiedzających
Koncepcja prezentowanej ścieżki dydaktycznej oparta jest o układ komunikacji publicznej Bytomia. Punkty początkowy i końcowy znajdują się przy przystankach linii tramwajowych. Trasę, której pokonanie w całości zajmuje ok. 5 godzin (w warunkach letnich), podzielono na odcinki również w oparciu o lokalną sieć komunikacyjną.
Mimo przebiegu trasy przez obszar miejski, ze względu na peryferyjne położenie fortyfikacji, radzimy ubrać się i wyekwipować turystycznie (dotyczy to zwłaszcza obuwia). Intencją autorów jest udostępnienie obiektów wyłącznie z zewnątrz. Wchodzenie do środka jest bardzo niebezpieczne.
Typowy obiekt na trasie to schron bojowy, często dwukondygnacyjny, wykonany z żelazobetonu o grubości ścian do 2 m. Części schronu dodatkowo chronione były płaszczem kamiennym i odpowiednio wyprofilowanymi nasypami ziemnymi. Nasypy te służyły także maskowaniu, ponadto stosowano malowanie ochronne i siatki maskujące. Większość obiektów posiada kopuły lub półkopuły pancerne, które służyły do obserwacji i prowadzenia ognia z broni maszynowej. Reszta uzbrojenia znajdowała się w izbach bojowych, zwykle zabezpieczonych płytami pancernymi. Strzelnice dodatkowo były często wyposażone w ochronę przeciwrykoszetową, tworzoną przez zestopniowane zawężanie światła strzelnicy. Uzbrojenie to stanowiły w zależności od wielkości i przeznaczenia obiektu: ręczne karabiny maszynowe (rkm) Browning wz. 28 kalibru 7,92 mm, ciężkie karabiny maszynowe (ckm) Browning wz 30 kalibru 7,92 mm, armatki przeciwpancerne (ppanc) Bofors wz. 36 kalibru 37 mm i armaty polowe kalibru 75 mm. Wejścia chronione były kratami przeciwszturmowymi i drzwiami pancernymi, często dwudzielnymi. Wszystkie schrony były zaopatrzone w wąskie wyjścia awaryjne, zabezpieczone odpowiednimi pancernymi włazami. Pomieszczenia wewnętrzne służyły celom zarówno bojowym, jak i socjalno-bytowym oraz magazynowym. Zazwyczaj miały własne zasilanie w prąd elektryczny, system wentylacji (także filtry przeciwgazowe) i łączności. Przestrzeń wewnętrzna była optymalnie wykorzystana. Załoga składała się z kilkunastu żołnierzy. Schrony były przystosowane do obrony okrężnej. Dodatkowym elementem systemu obrony wokół schronów bojowych były fortyfikacje polowe: rowy łącznikowe, pasy przeszkód przeciwpiechotnych (oparte na wykorzystaniu drutu kolczastego) i przeszkód przeciwpancernych. Konstrukcja tych ostatnich wykorzystywała szyny stalowe wbite pionowo w ziemię. Obecnie po tych elementach nie ma już prawie żadnych śladów. Całość systemu punktu oporu Łagiewniki została przedstawiona na dioramie znajdującej się w Muzeum Górnośląskim w Bytomiu - zdjęcie 3.

Uwaga !!!
- Stanowczo odradzamy wchodzenie do wnętrza obiektów (zagrożenie życia i zdrowia ze względu na otwory w podłodze, niebezpieczne przedmioty znajdujące się w środku, możliwość utknięcia wewnątrz)
- Otoczenie schronów jest często bardzo zaśmiecone - uwaga na butelki, ostre przedmioty, gruz.
- Poruszanie się po ścieżce ze względów bezpieczeństwa powinno odbywać się w grupach przynajmniej kilkuosobowych

Ścieżka dydaktyczna
Wysiadamy na przystanku tramwajowym linii 6 i 41 Łagiewniki - Cmentarz. W odległości 50 m od przystanku w kierunku Chorzowa znajduje się obiekt nr 1.
Jest to ciężki schron bojowy wyposażony w półkopułę pancerną z 3 otworami, oraz 2 strzelnice do ognia bocznego z zachowanymi płytami pancernymi. Uzbrojony był prawdopodobnie w 3 ckm i kilka rkm-ów. Wejście jest zamknięte nieoryginalną kratą przeciwszturmową, obok znajdują się elementy czerpni powietrza. Nasyp ziemny zachowany jest z trzech stron. Stan zachowania obiektu jest bardzo dobry, ale odbiegający nieco od pierwotnego (brak malowania maskującego); w ostatnim czasie przeprowadzono renowację obiektu i otoczenia. Przeznaczeniem obiektu było ryglowanie głównej drogi między Chorzowem a Bytomiem. Przed II wojną światową droga nie biegła, jak obecnie, nasypem lecz schodziła głęboko w dolinę Rowu Granicznego. Zdjęcie obiektu znajduje się na okładce folderu.
Po obejrzeniu obiektu przechodzimy ruchliwą ulicę Chorzowską i skręcamy w prawo (w kierunku centrum Bytomia) w uliczkę biegnącą równolegle do Chorzowskiej poniżej nasypu. Idziemy około 300 m do najbliższego przejazdu kolejowego, a następnie skręcamy w lewo skos i podążamy wzdłuż nasypu kolejowego. Uwaga: radzimy poruszać się poboczem toru kolejki wąskotorowej, na którym ruch jest minimalny. Wędrując równolegle do torów widzimy po prawej stronie obniżenie terenu, w którym biegła przedwojenna granica państwowa.
Dochodzimy do obiektu nr 2, znajdującego się przy przejeździe kolejowym na ul. Krzyżowej. Schron bojowy jest wyposażony w półkopułę pancerną, podobnie zabudowaną jak w obiekcie nr 1 i dwie strzelnice do ognia bocznego (zachowała się tylko jedna płyta pancerna). Obiekt był uzbrojony w 3 ckm i kilka rkm-ów. Wejście do obiektu jest częściowo przysypane ziemią, zachowała się dolna część drzwi. Wnętrze schronu jest najczęściej zalane wodą. Obiekt przesłaniał dolinę Rowu Granicznego.
Dalsza droga prowadzi wzdłuż ulicy Krzyżowej pod górę w głąb Łagiewnik. Po prawej stronie mijamy betonowe ogrodzenie klubu sportowego ŁKS Łagiewniki. W odległości ok. 500 m od obiektu nr 2 znajduje się brama stadionu. Uwaga: wejście na teren klubu sportowego może być utrudnione. Za znajdującymi się na wprost zabudowaniami socjalnymi, w obniżeniu terenu obiekt nr 3.
Jest to polowy schron piechoty wybudowany prawdopodobnie kilka miesięcy przed wybuchem wojny, o czym świadczy szalunek pozostały w strzelnicy - patrz zdjęcie 2. Jest to schron o prostej konstrukcji i niskiej klasie odporności, którego celem było wspieranie ogniem stanowisk piechoty. Schron posiada nasyp ziemny od czoła, a wobec braku kopuły pancernej niemożliwe było prowadzenie ognia na wprost. Po bokach znajdują się dwie strzelnice. Wejście do schronu jest chronione przelotnią. Otoczenie schronu jest silnie przekształcone z powodu później wybudowanego stadionu sportowego.

Fot. 2. Polowy schron piechoty znajdujący się obok stadionu ŁKS Łagiewniki; po lewej stronie widoczna strzelnica, po prawej wejście i przelotnia.

Wracamy na ulicę Krzyżową i po przejściu kilkudziesięciu metrów, naprzeciwko wylotu ul. Cyryla i Metodego, skręcamy w prawo skos w wąską uliczkę równoległą do ulicy Krzyżowej. Nią dochodzimy do ulicy Świętochłowickiej. W miejscu skrzyżowania znajdował się obiekt nr 4.
Był to wysadzony w latach 50-tych ciężki schron bojowy, zbliżony parametrami i przeznaczeniem do obiektu nr 1. Nie udało się zebrać pewnych informacji co do jego budowy i uzbrojenia. Jego zadaniem było bezpośrednie ryglowanie transgranicznej szosy Bytom - Łagiewniki.
Przechodzimy na drugą stronę ul. Świętochłowickiej i wzdłuż torowiska linii tramwajowej nr 7, obok przystanku Łagiewniki-Krzyżowa (możliwość zakończenia pierwszego etapu wycieczki i dogodny punkt do rozpoczęcia kolejnego etapu wycieczki). Od początku trasy 1 godzina. Dochodzimy do ul. Spacerowej, idziemy w górę tejże ok. 500 m, mijając po prawej stronie ogródki działkowe a po lewej park, aż do zabudowań basenu. W miejscu gdzie kończy się droga asfaltowa, obok płotu otaczającego basen, w gęstych zaroślach po lewej znajduje się obiekt nr5.

Fot. 3. Diorama p.o.Łagiewniki, widok od strony granicy państwowej. Widoczne schrony bojowe z zaznaczonymi kierunkami ognia oraz zapora przeciwczołgowa. Na pierwszym planie pokazany przebieg granicy. Diorama ze zbiorów Muzeum Górnośląskiego, autorzy A. Dzienyński i J. Sadowski

Fot. 4. Obiekt nr 5 - ciężki schron bojowy przy ul. Spacerowej; na pierwszym planie półkopuła pancerna, z tyłu wyższa kopuła obserwacyjno-bojowa.

Ciężki dwukondygnacyjny schron bojowy (tradytor), uzbrojony w armatę polową 75 mm, jedną armatę ppanc 37 mm, trzy ckm, w tym jeden za pionową płytą pancerną. Obiekt wyposażony w kopułę obserwacyjno-bojową i półkopułę pancerną. Zachowało się podwójne wejście chronione, jedno z nich jest zabezpieczone kratą przeciwszturmową, drugie drzwiami pancernymi. Wejście do środka schronu było dodatkowo osłonięte wewnętrznymi, dzielonymi drzwiami pancernymi (zachowały się ich dolne skrzydła). W licznych pomieszczeniach zachowane drobne elementy wyposażenia. Na zdjęciu 5 pokazana jest makieta tego schronu z widoczną w przekroju armatą 75 mm.

Fot. 5. Model schronu bojowego (obiekt nr 5) z przekrojem lewego skrzydła. W dolnej kondygnacji widoczna izba filtrów, w górnej stanowisko armaty 75mm. Model ze zbiorów Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu, aut. Andrzej Dzienyński i Jerzy Sadowski

Wracamy ul Spacerową ok. 20 m w kierunku ul. Świętochłowickiej i skręcamy w prawo. Przechodzimy obok zabudowań basenu i kierujemy się na wprost w początkowo asfaltową, potem gruntową dróżkę, mijając po prawej stronie głęboki wąwóz (pozostałość po działalności wapiennika). Po 200 m dochodzimy do narożnika płotu ogródków działkowych i idziemy dalej wzdłuż niego w kierunku ul. Fabrycznej. Po dojściu do niej skręcamy w lewo pod górę. W miejscu gdzie ulica osiąga kulminację, na terenie prywatnym za betonowym ogrodzeniem (posesja nr 29), znajduje się obiekt nr 6.
Dwukondygnacyjny schron bojowy o stosunkowo niewielkich rozmiarach, wyposażony w półkopułę bojową. Wewnątrz zachowane fragmenty lawety pod ckm Browning wz.30. Sygnatura w kopule (OZ 79 1936) wskazuje na jej wykonanie w 1936 roku w Ostrowcu Świętokrzyskim. Pozostały także elementy mocowania i pancerz ckm do ognia bocznego W wejściu zachowana jest dolna część dwudzielnych drzwi pancernych. W środku można odnaleźć relikty systemu wentylacji, a na zewnątrz obudowę czerpni powietrza. Wał ziemny jest częściowo zniekształcony.
Wracamy na ul. Fabryczną i schodzimy nią w kierunku bramy głównej Huty Zygmunt (w likwidacji). Na terenie huty znajduje się schron bojowy, obecnie niedostępny. Przed bramą główną skręcamy w lewo i drogą gruntową, równoległą do ogrodzenia huty idziemy w kierunku widocznych słupów wysokiego napięcia. Dochodzimy do ulicy Ostatniej (na wprost w oddali widoczna wieża neogotyckiego kościoła w Chropaczowie), skręcamy w prawo w dół ulicy, mijając po prawej nowe ogrodzenie i hale fabryczne. Przechodzimy obok kamiennego krzyża i wchodzimy na teren Kolonii Zygmunt - dawnej osady fabrycznej. Mijamy przejazd kolejowy, przystanek autobusowy Łagiewniki Kolonia Zygmunt (autobusy z Bytomia linii 127 i 227). Ok. 50 m dalej, naprzeciwko budynku nr 5, skręcamy w lewo skos, w słabo widoczną ścieżkę prowadzącą torowiskiem nieistniejącej kolejki wąskotorowej. Idziemy początkowo równolegle do ulicy, a następnie skręcamy lekko w lewo nasypem pod linię wysokiego napięcia. Ścieżka wyprowadza na siodło między porośniętymi trawą, zniwelowanymi hałdami. Przed siodłem skręcamy w prawo w stronę widocznego niżej słupa wysokiego napięcia. Na horyzoncie widok na osiedle mieszkaniowe i elektrownię w Szombierkach oraz Hutę Bobrek. Po lewej stronie szczyt trawiastej hałdy, z którego widok na starą zabudowę Chropaczowa oraz dawne hałdy porośnięte obecnie roślinnością, pełne wąwozów i oczek wodnych. W odległości 20 m od wspomnianego poprzednio słupa wysokiego napięcia, w zaroślach obiekt nr 7.
Jest to jednokondygnacyjny schron bojowy wyposażony w kopułę pancerną. Uzbrojony był w 2 ckm, w tym jeden w kopule. W jej wnętrzu zachowane są pozostałości lawety. Wejście do schronu jest zasypane, podobnie zasypane jest wyjście awaryjne, zakończone pancernymi drzwiami.
Dojście do kolejnego obiektu ze względu na gęstą roślinność nastręcza pewne trudności. Do czasu wyznakowania ścieżki w terenie proponujemy następującą drogę: przez zarośla idziemy równolegle do widocznej po prawej stronie szosy, prowadzącej do Kolonii Zgorzelec; po ok. 15 m należy odnaleźć wąski, płytki rów i nim w lewą stronę ok. 300 m aż do obiektu nr 8.
Ciężki dwukondygnacyjny schron bojowy, wyposażony w kopułę pancerną sygnowaną ZO 1072/141 z roku 1938. Uzbrojony był w 3-4 ckm i tyle samo rkm, być może także w armatę ppanc. Schron wyposażony jest w 2 wyjścia awaryjne (z każdej kondygnacji). Zachowało się częściowo jedno ze stanowisk ckm z płytą pancerną i kanałem odprowadzającym łuski. Ze względu na dużą kubaturę, uzbrojenie i klatkę schodową (jako jedyny obiekt na opisywanym odcinku) być może miał pełnić jakąś szczególną rolę, np. schronu dowodzenia.

Fot. 6. Obiekt nr 8 - ciężki schron bojowy w okolicy Kolonii Zgorzelec.

Ścieżką obok wejścia do schronu w dół do dolinki, którą płynie ściek stanowiący dopływ Bytomki. Należy go przekroczyć w miejscu odciętej rury, a następnie przez chaszcze, szukając niepozornej ścieżki, w prawo łukiem obchodząc pobliskie rozlewisko. Wchodzimy wyżej, skręcamy ścieżką w lewo i wkrótce po prawej wydostajemy się na pola. Skrajem pól, mając cały czas po lewej granicę lasu, podążamy lekko pod górę ok. 500 m. Dochodzimy do poprzecznej drogi gruntowej. Widzimy w prawo na skos, wśród pól obiekt nr 9 . Dojście do niego jest utrudnione, ze względu na otaczające uprawy.
Jest to jednokondygnacyjny schron bojowy wyposażony w stanowiska 3 ckm, ponadto uzbrojony w podobną liczbę rkm. W bocznej części znajduje się garaż armaty ppanc, obecnie pozbawiony drzwi pancernych. Obiekt nie posiada kopuły pancernej. Jego położenie wskazuje iż mógł być on traktowany jako schron tylnej linii obrony. Zachowały się relikty elementów maskowania - w otaczającej trawie można odnaleźć zaczepy siatki maskującej.
Wspomnianą drogą gruntową idziemy w kierunku osiedla domków jednorodzinnych w Goduli. Mijamy mały zagajnik po prawej i zaraz za nim, również po prawej stronie znajduje się obiekt nr10.
Jest to jednokondygnacyjny schron bojowy, wyposażony w kopułę pancerną, uzbrojony w 2 ckm i 2-3 rkm. Stosunkowo dobrze zachowane nasypy ziemne umożliwiają odtworzenie jego pierwotnego zadania - ryglowania opadających w kierunku doliny Bytomki pól. Widok jaki roztacza się z tego punktu (od prawej widać ceglaną wieżę wyciągową dawnej KWK Szombierki, wieżę kościoła w Szombierkach, osiedle bloków mieszkaniowych i elektrownię) w zasadzie nieprzekształcony, pomijając osiedle domków wybudowane po wojnie, pozwala ocenić pierwotne znaczenie obiektu w systemie obrony.
Wracamy do drogi gruntowej i dalej nią w kierunku osiedla domków. Na jej przedłużeniu podążamy dróżką między ogrodzeniami. Po około 300 m wychodzimy na niezabudowany teren. Tu ukryty wśród krzewów obiekt nr 11.
Ciężki jednokondygnacyjny schron bojowy (tradytor) wyposażony jest w kopułę obserwacyjno-bojową i półkopułę pancerną. Uzbrojony był w 1 działo polowe 75mm, 2 ckm (w tym jeden w półkopule) i 2 rkm. Wejście do schronu jest zasypane, wnętrze w znacznym stopniu zdewastowane. Działo miało pokrywać ogniem przedpole wcześniej opisanych schronów nr 7, 8, 9, 10.
Przedłużeniem ścieżki, którą doszliśmy do obiektu nr 11 idziemy nadal prosto do odległej o ok. 300 m ulicy Karola Goduli. Po lewej przystanek linii tramwajowej nr 9 Godula-Poligrafia (możliwość powrotu do Bytomia). Po drugiej stronie ulicy obiekt nr 12.
Ciężki schron bojowy wyposażony w kopułę obserwacyjno-bojową i półkopułę pancerną. Uzbrojony był w 2 ckm i 2-3 rkm. Obecnie jest niedostępny, wejście i strzelnica zostały zamurowane. Przeznaczeniem schronu było bezpośrednie ryglowanie drogi Szombierki - Chebzie. Konserwator zabytków Rudy Śląskiej przewiduje w przyszłości adaptację tego obiektu na cele muzealne.
Ulicą Karola Goduli idziemy w górę w kierunku Chebzia. Po lewej stronie mijamy zabudowania zakładu poligraficznego, wśród których miał znajdować się kolejny obiekt, zniszczony w trakcie budowy kotłowni. Dochodzimy do ul. Lipińskiej, w którą skręcamy w lewo. Po minięciu bloków mieszkalnych wychodzimy na prowadzącą w kierunku Lipin drogę szutrową. Mijamy garaże "blaszaki" a następnie pojedyncze gospodarstwo i po lewej stronie odnajdujemy obiekt nr 13.
Jest to schron bierny, prawdopodobnie magazyn amunicji, osłonięty dobrze zachowanym wałem ziemnym. Obiekt jest najczęściej zalany wodą. Jest on jednym z rzadkich przykładów schronów biernych na terenie OW Śląsk.

Fot. 7. Obiekt nr 13 - schron bierny przy przedłużeniu ul.Lipińskiej; placyk przed nim, wyznaczony wałem ziemnym, zwykle zalany jest wodą.

Wracamy drogą szutrową pomiędzy garażami do bloków mieszkalnych, skręcamy w lewo, a potem zaraz w prawo w ulicę W. Lipa. Po przejściu 150 m dochodzimy do zabudowań Szpitala Miejskiego nr 2 w Rudzie Śląskiej - Goduli. Jeden z jego budynków to obiekt nr 14 - dawne koszary kompanii fortecznej "Godula". Przechodzimy przez ul. Goduli, a następnie prosto między budynkami starego osiedla robotniczego, przecinając trzy kolejne uliczki: Nowaka, Kolbego, Tiałowskiego. Za tą ostatnią w prawo skos, ku widocznym nowszym blokom 4-piętrowym. Tu odnajdujemy obiekt nr 15.

Fot. 8. Obiekt nr 15 - schron pozorno-bojowy przy ul. Czereśniowej; z przodu słabo widoczna na poziomie ziemi strzelnica, w tylnej części po prawej fałszywa ściana

Jest to schron pozorno-bojowy, ciekawy przykład architektury fortecznej. Celem jego było dezinformowanie przeciwnika co do jego przeznaczenia i siły ognia. Składał on się z jednej izby o powierzchni ok. 3m2 i był wyposażony w strzelnicę na 1 rkm. Obok ciągnie się fałszywa ściana, niegdyś imitująca wraz z odpowiednim nasypem ziemnym obecność w tym miejscu większego obiektu.
Wracamy do ulicy Tiałowskiego, skręcamy w lewo i po około 150 m dochodzimy do skraju parku. Idąc w prawo dochodzimy do ul. Karola Goduli nieopodal przystanku tramwajowego linii nr 9 i autobusowego linii 146, którymi możemy wrócić do Bytomia.

Opracowano na podstawie folderu wydanego przez Biuro Promocjii Bytomia.

Ważniejsza literatura:
J. Bogdanowski Architektura obronna w krajobrazie Polski, Warszawa 1996
M. Rogalski, M. Zaborowski Fortyfikacja wczoraj i dziś, Warszawa 1978
J. Sadowski, P. Suchanek Fortyfikacje Węgierskiej Górki, Węgierska Górka 2002
J. Sadowski Fortyfikacje Obszaru Warownego "Śląsk" w krajobrazie Rudy Śląskiej [w:] Rudzki Rocznik Muzealny, Ruda Śl. 2001
J. Sadowski Fortyfikacje polskie na przedpolu Chorzowa [w:] Zeszyty Chorzowskie, T. 3, Chorzów 1998
J. Sadowski, A. Bryś Obiekty pozorne i pozorno-bojowe Obszaru Warownego "Śląsk" [w:] Forteca - kwartalnik historyczny, 3/97, Przasnysz 1997.
J. Sadowski Szkic linii rozwojowych polskich schronów bojowych z lat 1933-1939 [w:] Fortyfikacja T. 3, 1995